Komentarze do Słowa 

 

Nasze komentarze to miejsce, gdzie Zespół Fundacji oraz Osoby zaproszone będą umieszczać swoje komentarze do Czytań z dnia. Przyjęliśmy zasadę, że komentarze do Czytań będziemy zamieszczać od poniedziałku do piątku z wyjątkiem dni świątecznych.

Gorąco zachęcamy, aby kierując się zasadą przywołaną przez O.Amedeo Cenciniego - chwycić za pióro bądź zasiąść do klawiatury i tworzyć komentarze do Słowa, na własny użytek, ponieważ pisanie jest najwyższą formą myślenia. Można być bardzo głęboko zaskoczonym, tym co zostanie napisane oraz tym jak bardzo ta forma rozważania Słowa będzie pogłębiać nasze życie duchowe.


 

 

 

 

 


 

20 lipca 2026 roku Poniedziałek

EWANGELIA (Mt 12, 38-42)


Niektórzy z uczonych w Piśmie i faryzeuszów rzekli do Jezusa: «Nauczycielu,
chcielibyśmy zobaczyć jakiś znak od Ciebie». Lecz On im odpowiedział:

«Plemię przewrotne i wiarołomne żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu
dany, prócz znaku proroka Jonasza
. Albowiem jak Jonasz był trzy dni i trzy
noce we wnętrznościach wielkiej ryby, tak Syn Człowieczy będzie trzy dni i trzy
noce w łonie ziemi.

Ludzie z Niniwy powstaną na sądzie przeciw temu plemieniu i potępią je,
ponieważ oni wskutek nawoływania Jonasza się nawrócili; a oto tu jest coś
więcej niż Jonasz.

Królowa z południa powstanie na sądzie przeciw temu plemieniu i potępi je;
ponieważ ona z krańców ziemi przybyła słuchać mądrości Salomona, a oto tu jest
coś więcej niż Salomon».

Plemię przewrotne i wiarołomne żąda znaku, ale żaden znak
nie będzie mu dany, prócz znaku proroka Jonasza. ( Mt 12,39)

Niewiele się zmieniło przez dwa tysiące lat w naszej mentalności,
cały czas oczekujemy znaków, które niestety potem podważamy. 

A Jezus mówi pięknie:
zostaje wam dany znak Jonasza – po trzech dniach zmartwychwstanę. 

I to jest
źródło nadziei dla nas. Amen. 


 

17 lipca 2026 roku Piątek

EWANGELIA (Mt 12, 1-8)

Pewnego razu Jezus przechodził w szabat pośród zbóż. Uczniowie Jego,
odczuwając głód, zaczęli zrywać kłosy i jeść ziarna.

Gdy to ujrzeli faryzeusze, rzekli Mu: «Oto twoi uczniowie czynią to, czego nie
wolno czynić w szabat».

A On im odpowiedział: «Czy nie czytaliście, co uczynił Dawid, gdy poczuł głód,
on i jego towarzysze? Jak wszedł do domu Bożego i jadł chleby pokładne, których
nie było wolno jeść ani jemu, ani jego towarzyszom, lecz tylko kapłanom?

Albo nie czytaliście w Prawie, że w dzień szabatu kapłani naruszają w świątyni
spoczynek szabatu, a są bez winy? Oto powiadam wam: Tu jest coś większego niż
świątynia.

Gdybyście zrozumieli, co znaczy: „Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary”, nie
potępialibyście niewinnych. Albowiem Syn Człowieczy jest Panem szabatu».

Pewnego razu Jezus przechodził w szabat pośród zbóż. (
Mt 12,1)

 

Kto nie przechodził wśród dojrzewających zbóż, ten jakby nie
poczuł życia. 

A są rzeczy, które trzeba poczuć, aby zrozumieć piękno życia. 

Chrystus
pośród zbóż, to obraz Boga miłośnika życia. Amen. 


 

16 lipca 2026 roku Czwartek 

EWANGELIA  (Mt 11, 28-30)

 Jezus przemówił tymi słowami:
«Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem słodkie jest moje jarzmo, a moje brzemię lekkie».

...moje brzemię  lekkie...Mt 11,30.

Jak brzemię może być lekkie? Tak jest wtedy, gdy ktoś angażuje się całym sobą w nasz ból i cierpienie, jest z nami  na dobre i na złe. Czuwa, bardziej niż my. Tak działa Bóg, jeśli na to pozwolimy.
Amen.


 

14 lipca 2026 roku Wtorek

EWANGELIA (Mt 11, 20-24)

Jezus począł czynić wyrzuty miastom, w których
dokonało się najwięcej Jego cudów, że się nie nawróciły.

«Biada tobie, Korozain! Biada tobie, Betsaido! Bo gdyby w Tyrze i Sydonie
działy się cuda, które u was się dokonały, już dawno w worze i w popiele by się
nawróciły. Toteż powiadam wam: Tyrowi i Sydonowi lżej będzie w dzień sądu niż
wam.

A ty, Kafarnaum, czy aż do nieba masz być wyniesione? Aż do Otchłani zejdziesz.
Bo gdyby w Sodomie działy się cuda, które się w tobie dokonały, przetrwałaby aż
do dnia dzisiejszego. Toteż powiadam wam: Ziemi sodomskiej lżej będzie w dzień
sądu niż tobie».

 

Jezus począł czynić wyrzuty…( Mt 11,20)

 

Bywa, że lekceważymy  Boga, uważając, że On będzie milczał, albo przyjmie,
że nic się nie dzieje. 

Bóg nie jest naiwny.  

Wcześniej  lub później ukaże nam prawdę.  

Oby to nastąpiło jak najwcześniej. Amen.


 

13 lipca 2026 roku Poniedziałek

Jezus powiedział do swoich apostołów:

«Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem
przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z
matką, synową z teściową; „i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy”.

Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha
syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego
krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie,
straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je.

Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który
Mnie posłał.

Kto przyjmuje proroka jako proroka, nagrodę proroka otrzyma. Kto przyjmuje
sprawiedliwego jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma.

Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tych najmniejszych, dlatego że
jest uczniem, zaprawdę, powiadam wam, nie utraci swojej nagrody».

Gdy Jezus skończył dawać te wskazania dwunastu swoim uczniom, odszedł stamtąd,
aby nauczać i głosić Ewangelię w ich miastach.

 

Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię.
( Mt 10,34).

 

Paradoks polega na tym, że ludzie postępujący dobrze, mówiący
o pokoju, mówiący o przykazaniach, mówiący prawdę – bardzo często spotykają się
z niechęcią, a nawet nienawiścią. Nawet za cenę krwi. I paradoksalne pokój nie
przynosi pokoju. To są nieszczęścia serca ludzkiego, które może naprawić tylko
Chrystus. Amen. 


 

10 lipca 2026 Piątek

EWANGELIA (Mt 10, 16-23)


Jezus powiedział do swoich apostołów:

«Oto Ja was posyłam jak owce między wilki. Bądźcie więc roztropni jak węże, a
nieskazitelni jak gołębie.

Miejcie się na baczności przed ludźmi! Będą was wydawać sądom i w swych
synagogach będą was biczować. Nawet przed namiestników i królów będą was
prowadzić z mego powodu, na świadectwo im i poganom. Kiedy was wydadzą, nie
martwcie się o to, jak ani co macie mówić. W owej bowiem godzinie będzie wam
poddane, co macie mówić, gdyż nie wy będziecie mówili, lecz Duch Ojca waszego
będzie mówił przez was.

Brat wyda brata na śmierć i ojciec syna; dzieci powstaną przeciw rodzicom i o
śmierć ich przyprawią. Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego
imienia. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony.

Gdy was prześladować będą w tym mieście, uciekajcie do innego. Zaprawdę,
powiadam wam: Nie zdążycie obejść miast Izraela, nim przyjdzie Syn Człowieczy».

Miejcie się na baczności przed ludźmi! (Mt 10, 17)

Bardzo mocna przestroga. Chodzi o to, aby naiwność nie
wyprzedzała rozumu. Chrystus o nas dba i nie chce, abyśmy zostali skrzywdzeni. Bywać
może, że to co ofiarujemy, dla nas jest bardzo ważne, dla innych zaś jest
powodem  do kpin. Trzeba uszanować ich
wolną do odrzucenia. My zaś musimy   zadbać
o skarb, który niesiemy. Amen.


 

9 lipca 2026 Czwartek

EWANGELIA (Mt 10, 7-15)

Jezus powiedział do swoich apostołów:

«Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych,
wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Darmo
otrzymaliście, darmo dawajcie. Nie zdobywajcie złota ani srebra, ani miedzi do
swych trzosów. Nie bierzcie w drogę torby ani dwóch sukien, ani sandałów, ani
laski. Wart jest bowiem robotnik swej strawy.

A gdy przyjdziecie do jakiegoś miasta albo wsi, wywiedzcie się, kto tam jest
godny, i u niego zatrzymajcie się, dopóki nie wyjdziecie. Wchodząc do domu,
przywitajcie go pozdrowieniem. Jeśli dom na to zasługuje, niech zstąpi na niego
pokój wasz; jeśli zaś nie zasługuje, niech pokój wasz powróci do was.

A jeśliby was gdzieś nie chciano przyjąć i nie dano posłuchu słowom waszym,
wychodząc z takiego domu albo miasta, strząśnijcie proch z nóg waszych!
Zaprawdę, powiadam wam: Ziemi sodomskiej i gomorejskiej lżej będzie w dzień
sądu niż temu miastu».

… strząśnijcie proch z nóg waszych! ( Mt 10, 14)

Nie warto ciągnąć za sobą złych czynów innych ludzi. 

Należy
się od tego odciąć, pozostawić za sobą nawet wspomnienie. 

Amen. 


 

8 lipca 2026 Środa

EWANGELIA (Mt 10, 1-7)

Jezus przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy
nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszystkie choroby i
wszelkie słabości.

A oto imiona dwunastu apostołów: pierwszy – Szymon, zwany Piotrem, i brat jego
Andrzej, potem Jakub, syn Zebedeusza, i brat jego Jan, Filip i Bartłomiej,
Tomasz i celnik Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Tadeusz, Szymon Gorliwy i
Judasz Iskariota, ten, który Go zdradził.

Tych to Dwunastu wysłał Jezus i dał im takie wskazania: «Nie idźcie do pogan i
nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które
poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo
niebieskie».

… i udzielił im władzy… Mt 10,1.

Władza to rzecz, którą trzeba umieć zarządzać. 

Aby nie
stać się człowiekiem głupim i nie uznać, że to ode mnie zależy wszystko. 

Chrystus
nie udziela takiej władzy. 

Władza Chrystusa to służba, nie werbalna, ale
rzeczywista.  Amen.


 

7 lipca 2026 Wtorek

EWANGELIA (Mt 9, 32-38)

Przyprowadzono do Jezusa opętanego niemowę. Po wyrzuceniu złego ducha niemy
odzyskał mowę, a tłumy pełne podziwu wołały: «Jeszcze się nigdy nic
podobnego nie pojawiło w Izraelu!
»

Lecz faryzeusze mówili: «Wyrzuca złe duchy mocą ich przywódcy».

Tak Jezus obchodził wszystkie miasta i wioski. Nauczał w tamtejszych
synagogach, głosił Ewangelię o królestwie i leczył wszystkie choroby i
wszystkie słabości.

A widząc tłumy, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce nie
mające pasterza. Wtedy rzekł do swych uczniów: «Żniwo wprawdzie wielkie, ale
robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo».

… tłumy pełne podziwu wołały: «Jeszcze się nigdy nic
podobnego nie pojawiło w Izraelu! 

(Mt 9,33)

Istnieje granica między ciekawością a wiarą. 

Człowiek
potrafi pokonać ogromne odległości gnany ciekawością. 

A kiedy ciekawość zmienia
się w wiarę? 

Kiedy tym, co nas napędza, staje się wiara, nie zaś ciekawość? 

Człowieczeństwo to rzecz skomplikowana. Amen.


 

6 lipca 2026 Poniedziałek

EWANGELIA (Mt 9, 18-26)


Gdy Jezus mówił do uczniów, oto przyszedł do Niego pewien zwierzchnik synagogi
i oddając Mu pokłon, prosił: «Panie, moja córka dopiero co skonała, lecz
przyjdź i połóż na nią rękę, a żyć będzie». Jezus wstał i wraz z uczniami
poszedł za nim.

Wtem jakaś kobieta, która dwanaście lat cierpiała na krwotok, podeszła z tyłu i
dotknęła się frędzli Jego płaszcza. Mówiła bowiem sobie: «Żebym choć dotknęła
Jego płaszcza, a będę zdrowa».

Jezus obrócił się i widząc ją, rzekł: «Ufaj, córko! Twoja wiara cię ocaliła». I
od tej chwili kobieta była zdrowa.

Gdy Jezus przyszedł do domu zwierzchnika i zobaczył fletnistów oraz tłum
zgiełkliwy, rzekł: «Odsuńcie się, bo dziewczynka nie umarła, tylko śpi».
A oni wyśmiewali Go. Skoro jednak usunięto tłum, wszedł i ujął ją za rękę, a
dziewczynka wstała. Wieść o tym rozeszła się po całej tamtejszej okolicy.

…nie umarła, tylko śpi… (Mt 9, 24)

Jakie to piękne Słowa. 

I to jest właściwe spojrzenie na śmierć, bo jest to
spojrzenie Boga. 

Amen.