14 czerwca 2023 roku Środa
(Mt 5, 17-19)
Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem, powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni.
Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim».
KOMENTARZ:
Nie … przyszedłem znieść…
Warto czasami zadać sobie pytanie czego oczekujemy od Boga?
Już uczniowie Jezusa, ludzie w których obecności działał, ludzie których też indywidualnie nauczał – mieli swoje oczekiwania. Mieli swoją wizję Chrystusa i tego „co powinien” zrobić, a nawet jak zrobić. Można tu wspomnieć św. Piotra, który dosłownie „wziął Jezusa na bok" i pouczał. Odpowiedź Chrystusa była zdecydowana: zejdź mi z oczu… Święty Piotr potrzebował wielu lat, w pewnym sensie potrzebował również zaparcia się Jezusa, którego dokonał – aby zrozumieć Dobrą Nowinę. Ale również, aby przyjąć ze zrozumieniem Krzyż i decyzję Boga, że w ten sposób dokonana się zbawienie człowieka.
Również my, patrząc z perspektywy dwóch tysięcy lat, perspektywy tego co rozeznał Kościół i Jego Święci – jednak zdajemy pytania Bogu: dlaczego tak?
… aż się wszystko spełni…
Jest w tym twierdzeniu tajemnica.
I tylko z tej perspektywy, perspektywy przyjęcia tajemnicy, czyli zgodzenia się na nią- możemy iść w pokoju drogą powołania, drogą życia, na której postawił nas Bóg.
Amen.



