16 marca 2023 roku Czwartek
(Jr 7, 23-28)
Tak mówi Pan: «Dałem im przykazanie: „Słuchajcie głosu mojego, a będę wam Bogiem, wy zaś będziecie Mi narodem. Chodźcie każdą drogą, którą wam rozkażę, aby się wam dobrze wiodło”.
Ale nie usłuchali ani nie chcieli słuchać i poszli za zatwardziałością swych przewrotnych serc; obrócili się plecami, a nie twarzą.
Od dnia, kiedy przodkowie wasi wyszli z ziemi egipskiej, do dnia dzisiejszego posyłałem do was wszystkie moje sługi, proroków, każdego dnia, bezustannie, lecz nie usłuchali Mnie ani nie nadstawiali uszu.
Uczynili twardym swój kark, stali się gorsi niż ich przodkowie. Oznajmisz im wszystkie te słowa, ale cię nie usłuchają; będziesz wołał do nich, lecz nie dadzą ci odpowiedzi.
I powiesz im: „To jest naród, który nie usłuchał głosu Pana, swego Boga, i nie przyjął pouczenia. Przepadła wierność, znikła z ich ust”».
KOMENTARZ:
…nie usłuchali Mnie ani nie nadstawiali uszu…
Pan Bóg mówi: nie usłuchali Mnie ani nie nadstawiali uszu…
Niewierność …wybranego.
Można rzec, że dramatycznie zmierzył się z tym Chrystus. Przez cały okres ziemskiej działalności nie ustawał w nawoływaniu do nawrócenia.
Bardzo często mówił w przypowieściach ponieważ jak Sam powiedział: mówię do nich w przypowieściach, że otwartymi oczami nie widzą i otwartymi uszami nie słyszą ani nie rozumieją. (Mt 13,13).
Co Bóg robi z niewiernością człowieka?
Co mówił o tym Chrystus?
Wrócimy do przypowieści.
O siewcy.
Decydujące o plonie jest podłoże na jakie pada ziarno posiane przez siewcę.
Jeżeli padanie na urodzajną glebę, plon może być nawet stokrotny, jeśli trafi na złe warunki – to nawet nie wzejdzie.
Gdyby w tym kontekście powiedzieć o człowieku, to rzec można, że plon jaki wyda człowiek zależy od jego serca. Jak przyjmie Słowo.
Może być tak, jak napisał Prorok Jeremiasz nie usłuchali … ani nie nadstawiali uszu. Nie przyjęli Słowa.
Co wtedy? Co mówi Chrystus w tej sprawie? Co robi Bóg z nieustającą niewiernością wybranego?
Pan odpowiada w przypowieści o chwaście (Mt 13, 24-30).
Pewien człowiek posiał pszenicę, w ale w nocy jego nieprzyjaciel posiał na tym samym polu chwast.
Mamy dobro i zło na tym samym polu.
Powiada Chrystus: Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza.
…nie usłuchali Mnie ani nie nadstawiali uszu…
Pan czeka na czas żniw.
Warto o tym pamiętać dokonując codziennych wyborów pomiędzy dobrem i złomem.
Dokonując wyborów pomiędzy byciem człowiekiem z sercem otwartym, a byciem człowiekiem, który żyje jakby serca nie miał.
Nawrócenie nie jest pojęciem abstrakcyjnym, nie jest wirtualną mrzonką.
Nawrócenie ma swoje miejsce i czas, potrzeba tylko prawdziwego serca.
Niektórzy mówią: nie jest potrzebne nawrócenie. Czyżby?
Amen.