13 sierpnia 2024 roku Wtorek
(Mt 18, 12-14)
Jak wam się zdaje? Jeśli ktoś posiada sto owiec i zabłąka się jedna z nich, to czy nie zostawi dziewięćdziesięciu dziewięciu na górach i nie pójdzie szukać tej, która się błąka? A jeśli mu się uda ją odnaleźć, zaprawdę, powiadam wam: cieszy się nią bardziej niż dziewięćdziesięciu dziewięciu tymi, które się nie zabłąkały.
Tak też nie jest wolą Ojca waszego, który jest w niebie, żeby zginęło nawet jedno z tych małych».
KOMENTARZ:
…które się nie zabłąkały.
Odpowiedzialność owiec, które się nie zbłąkały. Czy potrafią widzieć sercem sytuację w której muszą zostać same ponieważ pasterz poszedł szukać zaginionych? Czy ja to potrafię przyjąć?
Takim na pozór nie zbłąkanym był choćby starszy syn z przypowieści o Ojcu Miłosiernym, który w pewnym momencie rzekł do Ojca z wyrzutem: "Oto tyle lat ci służę i nigdy nie przekroczyłem twojego rozkazu; ale mnie nie dałeś nigdy koźlęcia…” Łk15,29. I okazało się, że był dalej od Ojca niż młodszy marnotrawny brat.
Trzeba uważać na serce nie tylko w swoim kontekście, ale również w kontekście ludzi, których spotykamy.
Może się okazać, że my również jesteśmy zagubionymi owcami, ale takimi które nie dają się odnaleźć.
Amen.
B.P.