09 października 2023 roku Poniedziałek
Jon 1,1-3
Pan skierował do Jonasza, syna Amittaja, te słowa: «Wstań, idź do Niniwy - wielkiego miasta - i upomnij ją, albowiem nieprawość jej dotarła przed moje oblicze». A Jonasz wstał, aby uciec do Tarszisz przed Panem. Zszedł do Jafy, znalazł okręt płynący do Tarszisz, uiścił należną opłatę i wsiadł na niego, by udać się nim do Tarszisz, daleko od Pana.
KOMENTARZ:
...wstał, aby uciec...
Dlaczego Pan skierował akurat do Jonasza Słowa misji? Przecież wiedział kim jest Jonasz, jakie ma poglądy i czego należy się spodziewać.
A jednak pomimo tego, Słowo zostało skierowane do Jonasza.
Można rzec, że Bóg był przygotowany na sytuację w której Jonasz wstał, nie to po być głosić Słowo, ale wstał, aby uciec.
I tu przychodzi kilka myśli.
Człowiek wezwany do głoszenia, to człowiek wezwany do nawrócenia. Takiego nawrócenia, które jest tak radykalne, jak jego misja. Po drugie, Bóg bardzo aktywnie uczestniczy w takim procesie. Prorok, który ma nieść Słowo Boga doświadcza radykalności Boga. I to jest radykalność miłości i dobra, którą trudno sobie wyobrazić. Bóg stawia Siebie jako Nauczyciela, jako Pasterza. Tak też robił Chrystus w trakcie Swego nauczania.
Niniwici się nawrócili, a ten, który był wysłannikiem Słowa?
Nie wiemy.
Trzeba zawsze mieć nadzieję, ponieważ wszystko jest możliwe u Boga.
Amen.
B.P.