13 lipca 2026 roku Poniedziałek

Jezus powiedział do swoich apostołów:

«Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem
przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z
matką, synową z teściową; „i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy”.

Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha
syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego
krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie,
straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je.

Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który
Mnie posłał.

Kto przyjmuje proroka jako proroka, nagrodę proroka otrzyma. Kto przyjmuje
sprawiedliwego jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma.

Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tych najmniejszych, dlatego że
jest uczniem, zaprawdę, powiadam wam, nie utraci swojej nagrody».

Gdy Jezus skończył dawać te wskazania dwunastu swoim uczniom, odszedł stamtąd,
aby nauczać i głosić Ewangelię w ich miastach.

 

Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię.
( Mt 10,34).

 

Paradoks polega na tym, że ludzie postępujący dobrze, mówiący
o pokoju, mówiący o przykazaniach, mówiący prawdę – bardzo często spotykają się
z niechęcią, a nawet nienawiścią. Nawet za cenę krwi. I paradoksalne pokój nie
przynosi pokoju. To są nieszczęścia serca ludzkiego, które może naprawić tylko
Chrystus. Amen.